“Ship happens” – statek z II wojny światowej na Ebay.

Brytyjska rodzina uratowała unikalny zabytek morski z czasów II wojny światowej, gdy wypatrzyła go i kupiła na portalu aukcyjnym.

Stali bywalcy portali aukcyjnych wiedzą nie od dziś, że można tam często nabyć prawdziwie unikalne rzeczy. Tak się właśnie stało gdy mieszkający w Walii Simon Robins zobaczył na Ebay charakterystyczną sylwetkę “Harbour Defence Motor Launch” (HDML), mierzącego 22 metry statku pomocniczego, używanego podczas ostatniej wojny głównie jako przybrzeżna łódź patrolowa. Zaprojektowany w roku 1939, statek został wyprodukowany w niespełna 500 egzemplarzach i do czasu zakończenia II wojny światowej służył w różnych krajach alianckich. Wbrew pozorom jednostka ta była bardzo skuteczna. Jedną z ciekawostek dotyczących tej konstrukcji był wymóg by statek był na tyle zwrotny by zmieścić się w promieniu skrętu zanurzonego okrętu podwodnego. Po zakończeniu wojny wiele egzemplarzy HDML trafiło do różnych marynarek na całym świecie, często służąc jako statki badawcze albo jako prywatne jachty motorowe, cenione ze względu na sporą ilość przestrzeni mieszkalnej. Jeden z egzemplarzy udawał nawet niemieckiego E-boata (Schnellboot/Torpedoboot) w klasycznym filmie wojennym “Działa z Nawarony” z roku 1961. Ten konkretny model, wypatrzony przez Simona na Ebay, brał udział w słynnej “Operacji Neptun”, lądowaniu w Normandii 6 czerwca roku 1944, wstępnej fazie operacji “Overlord”, największej pod względem użytych sił i środków operacji desantowej w historii wojen. W marcu roku 1945, u wybrzeży Holandii, statek schwytał miniaturowy niemiecki okręt podwodny typu “Biber”. Po zakończeniu II wojny światowej statek pływał między innymi dla brytyjskich służb celnych by pod koniec lat 70 stać się luksusową motorową łodzią czarterową. Ostatecznie w roku 2013 został wycofany z użytkowania. Simon przekonał żonę, z którą prowadzą firmę renowacji samochodów kempingowych, by kupić rzadki HDML za 6500 funtów (około 34 tysięcy złotych) i wyremontować ważącego 59 ton 80 letniego staruszka. Para pasjonatów zafascynowała się historią statku i postanowiła podarować mu drugie życie. Nowi właściciele podkreślają, że przede wszystkim chcą uratować kawałek pięknej morskiej historii, ale nie wykluczają, że za jakiś czas ich HDML będzie pływał z nimi na pokładzie po ciepłym Morzu Śródziemnym. Postępy w pracach remontowych można śledzić tu: https://www.youtube.com/watch?v=-4-2sX8CTRk

Zdjęcia: Ship Happens, Andrew Price/View Finder Pictures, wiki. 

Polub i udostępnij:
fb-share-icon0
Igor Murawski - badacz historii, publicysta, tłumacz literacki, przewodnik. Uwielbia rozwiązywać historyczne i archeologiczne zagadki. Podróżując poszukuje zaginionych skarbów i zapomnianych przez ludzi i czas miejsc. Pracuje nad kilkoma projektami, łączącymi pasję do historii z eksploracją.