30 minut francuskiego zwycięstwa i… klęski Napoleona.

Fundacja Poszukiwacze.org bierze udział w badaniach pola bitwy pod Wavre, kluczowej dla ostatniej kampanii napoleońskiej.

Słynne “100 dni Napoleona” to kilka niezwykle burzliwych miesięcy w roku 1815, gdy Cesarz Francuzów po brawurowej ucieczce z wyspy Elba, na którą został zesłany przez koalicję sprzymierzonych przeciw niemu państw, ponownie sięgnął po władzę. Od 6 marca do 19 czerwca 1815 roku ważyły się losy Francji i Europy a przy tym także Polski, która z pewnością zyskałaby na zwycięstwie Napoleona. Do ostatecznego starcia doszło na terenie Belgii, gdzie wciąż stacjonowały nierozwiązane pruskie i brytyjskie wojska koalicji. Na pierwsze wrażenie wszystko szło po myśli Napoleona – 16 czerwca pod Ligny w Belgii, Francuzi pokonali Prusaków dowodzonych przez księcia i feldmarszałka  Gebharda Leberechta von Blüchera, który niemal nie dostał się do francuskiej niewoli. Niestety w bitewnym zamieszaniu, znaczna część pruskich oddziałów zdołała się wycofać, unikając totalnej anihilacji. Po bitwie pod Ligny Napoleon rozkazał marszałkowi Grouchy’emu, by ten ścigał Prusaków w celu uniemożliwienia im połączenia się z brytyjskimi oddziałami Wellingtona. Po dotarciu 17 czerwca 1815 r. do Gembloux uznał, że wojska pruskie podzieliły się na dwie kolumny, z których jedna porusza się w stronę Ligny, a druga, silniejsza, którą postanowił zaatakować, w stronę Wavre. Jednakże armia pruska miała inne rozkazy. Większość żołnierzy wymaszerowała z Wavre w celu pomocy Wellingtonowi i w mieście pozostał jedynie oddział 17 tysięcy żołnierzy pod dowództwem gen. J. A. Thielmanna. 18 czerwca, około godziny 14, wywiązały się pierwsze walki. III korpus francuski pod dowództwem gen. Vandamme’a uderzył na pozycje pruskie ulokowane przy mostach na rzece Dijle, nie zdołał jednak ich stamtąd odeprzeć. IV korpus, pod dowództwem gen. Gérarda miał zaatakować most pod miejscowością Bierges. To natarcie także się załamało. Te ciężkie walki angażowały siły 33 tysięcy francuskich żołnierzy, którzy byli pilnie potrzebni w zupełnie innym miejscu – dokładnie w tym samym czasie trwała już decydująca bitwa pod pobliskim Waterloo. Dopiero następnego dnia rano udało się marszałkowi Grouchy’emu pokonać Prusaków i zmusić ich do odwrotu. Grouchy, obserwując odwrót pruskich wojsk, rozpoczął swój planowany marsz na Brukselę, gdy o godzinie 10:30 dotarła do niego wiadomość, że Napoleon został pokonany pod Waterloo. Załamany Grouchy zdał sobie sprawę, że grozi mu klęska. Natychmiast kazał przesunąć swoją kawalerię, zabezpieczyć mosty i rozpoczął odwrót przez forsowne marsze, z powrotem do Paryża. Zwycięstwo Francuzów pod Wavre trwało tylko 30 minut. Choć bitwa zakończyła się francuskim taktycznym zwycięstwem, z Prusakami w odwrocie, a Grouchy zdecydowanie blokował pruskie linie komunikacyjne na wschód, to zwycięstwo to okazało się płonne, ponieważ Napoleon został definitywnie pokonany pod Waterloo. Prusacy utrzymali swoje pozycje wystarczająco długo, aby umożliwić Blücherowi przekazanie 72 000 żołnierzy na pomoc Wellingtonowi pod Waterloo. Ponadto pruska straż tylna złożona z 17 000 żołnierzy związała 33 000 żołnierzy francuskich, którzy w przeciwnym razie mogliby wziąć udział w decydującym starciu pod Waterloo. Tak więc pomimo symbolicznego zwycięstwa Francuzów dla Prusaków Bitwa pod Wavre była sukcesem strategicznym, gdyż przyczyniła się do decydującego zwycięstwa pod Waterloo.

Badania archeologiczne pola bitwy pod Wavre, w których biorą udział członkowie naszej fundacji, są badaniami ratunkowymi, poprzedzającymi budowę osiedla mieszkaniowego. Badania prowadzone są przy udziale specjalnie przeszkolonych detektorystów, którzy nie używając dyskryminacji żelaza kopią każdy wykryty metalowy cel, który następnie oznaczają na powierzchni. Archeolodzy zapisują precyzyjną lokalizację znaleziska, katalogują je i przygotowują do wstępnej konserwacji i identyfikacji. W ten sposób powstaje dokłądny plan znalezisk, który ma umożliwoć historykom odtworzenie poszczególnych faz bitwy.

Źródło: Archiwum Fundacji Poszukiwacze.org, Pen & Sword Publishing, wiki.

Polub i udostępnij:
fb-share-icon0
Igor Murawski - badacz historii, publicysta, tłumacz literacki, przewodnik. Uwielbia rozwiązywać historyczne i archeologiczne zagadki. Podróżując poszukuje zaginionych skarbów i zapomnianych przez ludzi i czas miejsc. Pracuje nad kilkoma projektami, łączącymi pasję do historii z eksploracją.