Poszukiwacze odkryli wyjątkowy meteoryt.

W Anglii odkryto największy do tej pory fragment bardzo rzadkiego meteorytu z Winchcombe.

Około godziny 22.00 28 lutego 2021 r. niebo nad Anglią przecięła kula ognia. Przelot był widziany przez ponad 1000 osób, a jego upadek został sfilmowany przez 16 dedykowanych kamer śledzących meteoryty z brytyjskiego stowarzyszenia Fireball Alliance oraz wiele kamer samochodowych oraz tych umieszczonych w dzwonkach do drzwi. W ciągu następnego miesiąca poszukiwaczom udało się odkryć ponad 600 gramów wyjątkowo dobrze zachowanego meteorytu, który przywędrował na Ziemię spoza Układu Słonecznego. W kolekcjach na całym świecie znajduje się ponad 70 000 meteorytów. Ale meteoryt Winchcombe jest dość wyjątkowy. Winchcombe to bardzo rzadki rodzaj meteorytu zwany chondrytem węglowym. Jest podobny do meteorytu Murchison, który spadł w Wiktorii (Australia) w 1969 roku. Meteoryt Winchcombe był pierwszym odnotowanym spadkiem meteorytów w Wielkiej Brytanii od trzydziestu lat i pierwszym w historii chondrytem węglowym znalezionym w Wielkiej Brytanii. Takie meteoryty zawierają złożone cząsteczki węgla zwane aminokwasami, które są uważane za „cegiełki życia”. Fragmenty, które spadły na Ziemię, ujawniają elementy składowe Układu Słonecznego. Uważa się, że te meteoryty powstały we wczesnym Układzie Słonecznym, miliardy lat temu. Uformowały się na tyle daleko od Słońca, że woda nie wyparowała całkowicie i miała zostać wchłonięta do tych meteorytów. Mogły być one później odpowiedzialne za sprowadzenie wody na Ziemię. Wiadomo, że chondryty węglowe zawierają wodę, chociaż większość próbek została skażona przez długi kontakt z ziemską atmosferą. Niektóre fragmenty meteorytu Winchcombe nie są prawie wcale skażone, ponieważ zostały odzyskane w ciągu kilku godzin od jego upadku. Próbki te są niewiarygodnie czyste i woda to prawie 11% ich wagi. Jest też inny powód wyjątkowości meteorytu z Winchcombe – ze wszystkich meteorytów, jakie kiedykolwiek znaleziono, tylko około 50 spadło z wystarczającą precyzją, aby obliczyć ich pierwotną orbitę – ścieżkę, którą przebyły, by uderzyć w Ziemię. Ustalenie orbity to jedyny sposób, aby zrozumieć, skąd pochodzi meteoryt. Meteoryt Winchcombe był jednym z najlepiej obserwowanych do tej pory. Wszystkie te obserwacje pomogły ustalić, że pochodzi on z głównego pasa asteroid, położonym między Marsem a Jowiszem. Obserwacja kuli ognia z sieci kamer oznacza, że możemy odtworzyć ścieżkę skały przez atmosferę i nie tylko obliczyć jej orbitę, ale także miejsce upadku. Największy do tej pory fragment, ważący 103 gramów, znaleziono podczas poszukiwań na polu w pobliżu Winchcombe, zaledwie 400 metrów od przewidzianego miejsca upadku. Szybkość, z jaką odkryto próbki meteorytu Winchcombe, w połączeniu z precyzyjnymi obserwacjami, które pozwoliły określić jego pierwotną orbitę w pasie asteroid, upodabniają go do materiałów pozyskiwanych przez misje kosmiczne. Triangulacja kuli ognia nad Winchcombe, analiza orbity, odzyskiwanie i techniki geochemiczne użyte do zbadania historii tej kosmicznej skały wymagały ogromnej pracy zespołowej. Oprócz tajemnic naukowych, które odblokuje, historia meteorytu Winchcombe jest fantastyczną demonstracją wagi kooperacji w odkrywaniu tajemnic naszego Układu Słonecznego.

Źródła: https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.abq3925 The Conversation, Dr Martin Suttle, Astronomy com, Winchcombe co uk, wiki.

Polub i udostępnij:
fb-share-icon0
Igor Murawski - badacz historii, publicysta, tłumacz literacki, przewodnik. Uwielbia rozwiązywać historyczne i archeologiczne zagadki. Podróżując poszukuje zaginionych skarbów i zapomnianych przez ludzi i czas miejsc. Pracuje nad kilkoma projektami, łączącymi pasję do historii z eksploracją.