Rzymski wrak na plaży.

W pobliżu jednej z najbardziej popularnych plaż w Hiszpanii rozpoczęto badania wraku starożytnego statku.

Do odkrycia doszło na głębokości zaledwie 2 metrów i 40 metrów od brzegu niezwykle popularnej, piaszczystej plaży “Ses Fontanelles” w Palmie, na hiszpańskiej wyspie Majorka. Już od lat 50 ubiegłego wieku lokalni płetwonurkowie wymieniali się informacjami o dziwnych pozostałościach widzianych w pobliżu plaży podczas specyficznych warunków podwodnych, ale części wraku zostały odsłonięte dopiero trzy lata temu podczas sztormu. Według badaczy statek zatonął około 1700 lat temu, najprawdopodobniej właśnie w wyniku sztormu. Statek miał 12 metrów długości, ponad 5 metrów szerokości i przewoził setki amfor z winem, oliwą i garum – sfermentowanym sosem rybnym, uwielbianym przez Rzymian. Do tej pory zespołowi kilkudziesięciu specjalistów archeologii podwodnej z rejonu całej Hiszpanii, udało się wydobyć ponad 300 takich amfor. Dodatkowo odkryto skórzane oraz sznurowe buty, garnek kucharski, lampę oliwną oraz wiertło rzymskiego stolarza. Naukowcy są pod wrażeniem świetnie zachowanych zabytków i spodziewają się znaleźć kolejne produkty i artefakty, które pozwolą nam lepiej poznać zwyczaje, także te kulinarne, panujące nad Morzem Śródziemnym w IV wieku n.e.

Źródło: Ultima Hora, The Guardian, wiki.

Polub i udostępnij:
fb-share-icon0
Igor Murawski - badacz historii, publicysta, tłumacz literacki, przewodnik. Uwielbia rozwiązywać historyczne i archeologiczne zagadki. Podróżując poszukuje zaginionych skarbów i zapomnianych przez ludzi i czas miejsc. Pracuje nad kilkoma projektami, łączącymi pasję do historii z eksploracją.