Czy w USA odkryto zaginione miasto Indian?

Amerykańscy archeolodzy prowadzący badania z użyciem dronów w stanie Kansas, najprawdopodobniej odkryli legendarną, prekolumbijską osadę plemienia Wichita.
 
Osada funcjonowała w latach 900 – 1650 n.e., i składała się z wielu budynków oraz konstrukcji ziemnych, z których najciekawsze są koliste rowy o średnicy ok. 50 metrów, o nieznanym przeznaczeniu. Badacze z Dartmouth College nie wykluczają, że mogą to być pozostałości po Etzanoa, “Wielkiej Osadzie”, opisanej przez hiszpańskiego konkwistadora Juana de Oñate, który przemierzał ten rejon w roku 1601 w poszukiwaniu Quiviry, legendarnego miasta ze złota. (Więcej informacji tu: https://poszukiwacze.org/zaginione-miasto-etzanoa-odkryto-w-usa/ ). Różnego rodzaju kopce , wały, rowy itd., z czasów prekolumbijskich były już znajdowane na tym terenie do końca lat 60 XX wieku, ale obecne odkrycia są pierwszymi dzięki zastosowaniu dronów, kamer na podczerwień oraz technologii LiDAR. W badaniach zastosowano quadcopter Solo 3DR, który oblatywał teren w ciągu nocy by wychwycić minimalne różnice temperatur guntu, mogące zdradzić istnienie niewidocznych gołym okiem konstrukcji ziemnych. Zanim doszło do najnowszych odkryć, Etzanoa była lokowana w pobliżu miasta Arkansas. 
Zdjęcia: Dartmouth College, wiki, FPV Drone reviews.
Polub i udostępnij:
fb-share-icon0
Igor Murawski - badacz historii, publicysta, tłumacz literacki, przewodnik. Uwielbia rozwiązywać historyczne i archeologiczne zagadki. Podróżując poszukuje zaginionych skarbów i zapomnianych przez ludzi i czas miejsc. Pracuje nad kilkoma projektami, łączącymi pasję do historii z eksploracją.