Polacy poszukują średniowiecznego pola bitwy w Belgii

Polscy poszukiwacze z „PHEC Thesaurus – Belgium” rozpoczęli poszukiwania średniowiecznego pola bitwy stoczonej na terenie Flandrii pod koniec XIV wieku. 

Do bitwy doszło 3 maja 1382 w okolicach Brugii. Starły się tam armia zbuntowanej Gandawy, z armią Brugii, która była dowodzona przez hrabiego Ludwika II de Male, władcę Burgundii i Flandrii. Gandawczycy wykorzystali fakt, że mieszczanie brugijscy obchodzili tego dnia święto Krwi Jezusa, jednej z najważniejszych relikwii w średniowiecznej Europie, i zaatakowali po miejskiej procesji, po której wielu mieszkańców Brugii ucztowało i oczywiście spożywało alkohol.. Armia Gandawy podeszła na odległość kilku kilometrów od murów miejskich Brugii i rozłożyła się tam obozem. Brugijczycy pod wodzą hrabiego wyruszyli tłumnie w ich kierunku, po drodze dodając sobie animuszu w kilku okolicznych gospodach. Gdy już dotarli na miejsce natychmiast zostali powitani salwą pocisków artyleryjskich co spowodowało panikę w ich szeregach, bezładny odwrót i w konsekwencji rzeź armii brugijskiej. Zdziesiątkowani i zdemoralizowani Brugijscy uciekinierzy dotarli w popłochu do miasta, które nocą już bez walki zdobyła armia Gandawy. Dantejskie sceny w mieście zakończyły się dopiero dwie doby później gdy obładowani łupem Gandawczycy ruszyli w drogę powrotną. Tradycja głosi, że zwycięska armia Gandawy zabrała jako trofeum Złotego Smoka, oryginalnie zdobiącego statek wikiński, który był zamocowany na szczycie katedry brugijskiej. Dziś jedno z najpopularniejszych piw belgijskich jest nazwane na cześć tego wydarzenia.

Projekt o nazwie „Golden Dragon” prowadzony jest przez polskich poszukiwaczy we współpracy z lokalnymi detektorystami działającymi w ramach „Battlefield Archaeology Research Team” oraz służbą archeologiczną miasta Brugii. Celem projektu jest precyzyjne zlokalizowanie pola bitwy oraz rozmieszczenia artylerii, która odegrała kluczową rolę w bitwie i była jednym z pierwszych skutecznych jej zastosowań w Europie. Na hipotetycznym miejscu pola bitwy stoi niewieki tablica pamiątkowa a w pobliżu XIX wieczna kapliczka, ale archeolodzy podejrzewają że prawdziwe starcie miało miejsce nieco dalej. Projekt ma potrwać conajmniej do końca przyszłego roku.

 

 

 

 

 

Podobne wpisy:

Badacz historii, publicysta, tłumacz literacki, przewodnik. Uwielbia rozwiązywać historyczne i archeologiczne zagadki. Podróżując poszukuje zaginionych skarbów i zapomnianych przez ludzi i czas miejsc, budowli oraz pól bitew. Pracuje nad kilkoma projektami, łączącymi pasję do historii z eksploracją.