Zagadka sarmackiej wojowniczki

 
 
12088343 1642687842675192 8731174165007458226 n
 
Archeolodzy odkryli mający 2 tysiące lat, bogato wyposażony grobowiec sarmackiej arystokratki a w nim... hebrajską pieczęć. Odkrycia dokonano w Rostowie nad Donem w Rosji. Wśród wspaniałych zabytków znajdowały się naczynia, noże, strzały, misterna złota fiolka z tajemniczą, zasuszoną zawartością a nawet niewykończony miecz. Jednak prawdziwe zdumienie wywołała precyzyjnie ułożona na piersiach zmarłej kobiety pieczęć z wyraźnie hebrajskim napisem.
   
 
12088474 994537037254103 1780666219939053428 n
 
Rosyjscy archeolodzy początkowo nie rozpoznali liter, sądząc że mają do czynienia z inskrypcją fenicką lub wczesno aramejską. Dopiero po publikacji zdjęć odezwali się eksperci z innych krajów, identyfikując napis jako paleo-hebrajski.
 
Sarmaci mieli swe początki na stepach Azji Środkowej i w VI-IV wieku p.n.e. emigrowali w kierunku gór Uralu. Do II wieku p.n.e. podbili Scytów i większość południowej Rosji. Kobiety były znane z tego, że walczyły obok mężczyzn i niektórzy history sądzą, że to właśnie one zainspirowały opowieści o mitycznych Amazonkach.
Napis na pieczęci to imię "Eljaszib", syn Oszijahu, o kim wiemy że był historyczną postacią dowodzącą małą fortecą o nazwie "Arad" na pustyni Judei w VIII wieku p.n.e. Skąd hebrajska pieczęć wzięła się w grobie sarmackiej wojowniczki, osiem wieków po jej wykonaniu? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy, ale czasem takie małe, precyzyjnie wykonane przedmioty, pełniły rolę magicznych amuletów i niewykluczone, że właśnie w ten sposóp, przetransportowana z innymi towarami na szlaku handlowym, pieczęć pokonała tysiące kilometrów i trafiła z Palestyny na rosyjskie stepy..
 

12079607 993594504015023 7601311955669074069 n

12079649 10207949770487454 1322686737415279499 n

12108760 903472589740792 4512625008422442667 n

Opr. na podstawie artykułu w haaretz.com i materiałów Instytutu Archeologii Rosyjskiej Akademii Nauk.